• Dziennik z Mysłakowic. Dokument niezwykłych zjawisk duchowych

85.00
szt. Do przechowalni
Wysyłka w ciągu 3 dni
Cena przesyłki 7.99
Poczta Polska 7.99
Poczta Polska (Odbiór w punkcie) 10.99
Kurier Pocztex 11.99
Kurier Pocztex (Pobranie) 14.99
Dostępność Średnia dostępność
Waga 0.221 kg
ISBN 978-83-973786-5-0

DARMOWA DOSTAWA OD 299,00 ZŁ

Czy naprawdę wszystko kończy się w chwili śmierci?

A może są historie, których nie da się wygodnie odłożyć na półkę z przypadkami, złudzeniami i „dziwnymi zbiegami okoliczności"?

Czy duch osoby zmarłej może pojawić się na nagraniu kilka dni po śmierci?

W Mysłakowicach, niewielkiej miejscowości na Dolnym Śląsku, kamera dzwonka przy jednej z posesji miała zarejestrować obraz kobiety, która nie żyła już od czterech dni. Był 31 października 2025 roku. Dzień jej pogrzebu. Halloween.

Przypadek? Błąd kamery? Złudzenie? A może ślad czegoś, czego nie potrafimy jeszcze nazwać?

„Dziennik z Mysłakowic. Dokument niezwykłych zjawisk duchowych" to książka dla tych, którzy czują, że świat nie kończy się na tym, co widzialne, ale nie chcą wierzyć naiwnie. Dariusz Foint prowadzi czytelnika przez historię, która zaczyna się od jednego zdjęcia, a potem odsłania coraz więcej pytań o śmierć, tajemnicę, winę, obecność zmarłych i to, co może zatrzymać duszę po drugiej stronie.

To nie jest fikcyjny horror, tania sensacja, nie musisz wierzyć w każde słowo.

To dokumentalny zapis sprawy, w której pojawiają się zdjęcia manifestacji duchowych, próby sprawdzenia autentyczności fotografii, opinie osób analizujących materiał oraz historia, która według autora dotknęła nie jednej, lecz kilku rodzin.

Jeśli kiedykolwiek zadałeś sobie pytanie, czy zmarli mogą dawać znaki, ta książka uderza dokładnie w to miejsce.

Jeśli po śmierci bliskiej osoby poczułeś coś, czego nie umiałeś wyjaśnić, znajdziesz tu historię, która nie wyśmiewa takich doświadczeń.

Jeśli jesteś sceptyczny, to dobrze. Ta książka nie wymaga łatwowierności. Wymaga uważności.

W środku znajdziesz:

  • dokumentalny zapis niezwykłych wydarzeń z Mysłakowic,
  • historię zdjęcia, które miało uchwycić osobę zmarłą po śmierci,
  • zdjęcia manifestacji duchowych,
  • próby weryfikacji autentyczności materiału,
  • wypowiedzi i opinie osób analizujących fotografię,
  • wątek tajemnicy, która według autora nie zakończyła się wraz z pogrzebem,
  • opowieść o duchowych konsekwencjach niewyjawionych spraw,
  • refleksję nad tym, co człowiek zostawia po sobie,
  • pytania o życie po śmierci, których nie da się łatwo uciszyć,
  • historię, która zostaje w głowie długo po zamknięciu książki.

„Dziennik z Mysłakowic" jest dla czytelnika, który szuka prawdziwych historii paranormalnych, ale nie chce kolejnej legendy bez konkretu. Dla osoby, która lubi dokumenty, reportaże, lokalne tajemnice i sprawy, wobec których proste wyjaśnienia zaczynają się chwiać.

Nie jest dla każdego. Nie jest dla kogoś, kto chce lekkiej rozrywki bez niepokoju. Nie jest dla osoby, która z góry wie, że wszystko da się zamknąć słowem „przypadek".

To książka dla tych, którzy mają odwagę spojrzeć na zdjęcie, historię i świadectwa, a potem samodzielnie zadać sobie pytanie:

Co, jeśli śmierć nie kończy wszystkiego?

Wejdź w historię z Mysłakowic i sprawdź, czy naprawdę wiesz, gdzie kończy się świat, który znasz.

Opinie

"Dobra okładka. Miałam przyjemność przeczytać - rzecz jest mocna. Polecam każdemu, kto ma wątpliwość czy duchy istnieją, bo Dziennik nieźle to dokumentuje. Przypadek spektakularny. Niedowiarki pewnie niedowiarkami zostaną, ale... Niech też przeczytają i dopiero oceniają"

"Dzieło ukończone, dopieszczone. Pięknie. Ta historia jest tak fantastyczna, że mogłaby być scenariuszem na super film. Pozdrawiam"

Grażyna Peda

"Teraz tak sobie myślę że nasza nauczycielka od polskiego w życiu by nie zgadła że napiszesz tak świetna książkę."

Michał Mendyk

Data wydania:
2026-06-22
Status:
JEST
Wydawca:
Historie Duchowe
Oprawa:
Miękka
Format:
21x13,5
Rok wydania:
2026
Autor:
Dariusz Foint
Stron:
182
Nie ma jeszcze komentarzy ani ocen dla tego produktu.
  • Sklep zamknięty